Jonathan David dobrze czuje się w Atlético Madryt, gdzie występuje na wypożyczeniu z Juventusu. Kanadyjski napastnik zdobył już trzy bramki dla zespołu z Madrytu.
Trzy gole w La Liga
Były zawodnik Lille trafiał do siatki w spotkaniach z Realem Madryt (2:1), Osasuną (4:0) i Realem Sociedad (3:0). 26-latek chciał latem zmienić otoczenie i nie kontynuować gry w Juventusie.
David przyznał, że nowy zespół ułatwia mu zdobywanie bramek. Podkreślił, że gra z wieloma piłkarzami potrafiącymi posłać decydujące podanie, dzięki czemu często wystarczy mu wykończyć akcję.
„To jak powiew świeżego powietrza. Być może pomaga też to, że otoczenie jest nieco inne. Gram z wieloma zawodnikami, którzy potrafią wykonać decydujące podanie. Szczerze mówiąc, bardzo mi to ułatwia zadanie. Muszę po prostu wykończyć akcję” – powiedział najlepszy strzelec w historii reprezentacji Kanady, który zdobył dla niej 43 bramki.
Jesse Marsch pomógł w transferze
W przenosinach Davida z Juventusu do Atlético ważną rolę odegrał także selekcjoner reprezentacji Kanady Jesse Marsch. Zna trenera madryckiego zespołu Diego Simeone z bezpośrednich spotkań i od lat obserwuje jego pracę.
„Powiedziałem Simeone, że nie przychodzi mi do głowy lepszy napastnik niż Jonathan David, jeśli Atlético Madryt szuka zawodnika, który strzela gole i prezentuje wysoką jakość, a jednocześnie pracuje dla drużyny i daje z siebie wszystko” – stwierdził Marsch.
🧱Jonathan David, un seguro de vida para la defensa del Atlético de Madrid#AtleticoMadrid https://t.co/Ikej2e6VgM
– Esto Es Atleti 🇪🇸 (@estoesatleti) October 2, 2026



