Club Brugge i Atletico Madryt stworzyły bramkowy spektakl na stadionie Jan Breydel — mecz zakończył się remisem 3:3, a gospodarze doprowadzili do wyrównania po golu Christosa Tzolisa w 89. minucie.
Przebieg spotkania
Atletico Madryt objęło prowadzenie już w 8. minucie po rzucie karnym wykonanym przez Juliana Álvareza, podyktowanym za zagranie ręką lewego obrońcy Joaquin Seisa. W doliczonym czasie pierwszej połowy Ademola Lookman podwyższył wynik po centrze z rogu, dzięki czemu goście schodzili na przerwę z rezultatem 2:0.
Po przerwie Club Brugge zmniejszył straty — Rafael Onyedika trafił w 52. minucie, a Nicolò Tressoldi wyrównał w 60. minucie po asyście Mamadu Diakona. W 79. minucie Atletico znów wyszło na prowadzenie po niefortunnym samobóju Joela Ordóneza, jednak w 89. minucie Christos Tzolis przełamał obronę gospodarzy i zdobył gola z kąta. Początkowo bramka nie została uznana, ale po weryfikacji VAR stwierdzono, że napastnik Brugge nie był na spalonym i rezultat ustalono na 3:3.
Składy i ustawienia
Trener Club Brugge Ivan Leko wystawił na szpicy Nicolò Tressoldiego, wspieranego na skrzydłach przez Christosa Tzolisa i Mamadu Diakona. W środku pola rolę rozgrywającego pełnił Hans Vanaken, a bardziej defensywne zadania powierzono Aleksandarowi Stankoviciowi i Rafaelowi Onyedice.
Diego Simeone zdecydował się na odmienne ustawienie względem ligowego meczu z Rayo Vallecano — między słupkami wrócił Jan Oblak, a w środku obrony zagrali Marc Pubill i David Hancko. W ataku wystąpili Julian Álvarez i Antoine Griezmann, natomiast Ademola Lookman i Giuliano Simeone rozpoczęli spotkanie na skrzydłach. Jan Oblak zaliczył kilka ważnych interwencji w pierwszej połowie, co utrzymało Atletico przy prowadzeniu do przerwy.
Kontekst wyników i sytuacja w tabeli
Club Brugge ukończył fazę grupową Ligi Mistrzów na 19. miejscu w ogólnym zestawieniu, zdobywając 10 punktów i zapewniając sobie udział w bezpośrednich eliminacjach po domowym zwycięstwie 3:0 nad Marsylią. W lidze krajowej Brugge wygrało też derby z Cercle Brugge 2:1 i zajmuje trzecie miejsce w Jupiler Pro League, tracąc trzy punkty do prowadzącego Royal Union Saint-Gilloise.
Atletico Madryt miało mieszane wyniki w ostatnich tygodniach — imponujące zwycięstwa 5:0 z Betisem i 4:0 z Barceloną w Pucharze Króla, ale słabsze występy w La Liga (0:0 z Levante i porażka 0:3 z Rayo Vallecano). Po niespodziewających porażkach w fazie grupowej Atletico zostało sklasyfikowane na 14. pozycji z 13 punktami, co ograniczyło jego szanse na wysokie miejsce w ogólnym rankingu przed fazą pucharową.
Your FCB side. 🔵⚫️ pic.twitter.com/ntWAdxuSY5
— Club Brugge KV (@ClubBrugge) February 18, 2026



