Liverpool - logo 3
charnsitr / Shutterstock

Atlético Madryt rozpocznie rywalizację w fazie ligowej Ligi Mistrzów od wymagającego wyjazdu na Anfield, gdzie zmierzy się z Liverpoolem FC. Spotkanie zapowiada się interesująco, ponieważ obie drużyny w ostatnich tygodniach prezentowały ofensywny styl, choć ich defensywa nie zawsze była pewna. Będzie to także okazja do rewanżu za ubiegłoroczne starcie, w którym Liverpool FC wygrał 3:2.

Kiedy mecz Liverpool FC Atlético Madryt

Mecz Liverpool FC – Atlético Madryt odbędzie się w środę, 9 września 2026 roku, na stadionie Anfield w Liverpoolu. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 21:00.

Gdzie oglądać mecz Liverpool FC Atlético Madryt

Transmisję spotkania w telewizji oraz online będzie można śledzić za pośrednictwem Canal+ Extra 1 i platformy Canal+ Online.

Przewidywane jedenastki na spotkanie Liverpool FC Atlético Madryt

  • Liverpool FC Alisson Becker, Jeremy Jacquet, Virgil van Dijk, Jeremie Frimpong, Milos Kerkez, Alexis Mac Allister, Dominik Szoboszlai, Florian Wirtz, Bradley Barcola, Cody Gakpo, Alexander Isak.
  • Atlético Madryt Jan Oblak, Dávid Hancko, Marc Pubill, Grimaldo, Marcos Llorente, Morten Hjulmand, Pablo Barrios, Álex Baena, Giuliano Simeone, Kang-In Lee, Ademola Lookman.

Forma drużyny Liverpool FC

  • Liverpool FC 2 – 2 Nottingham Forest (29 sierpnia 2026)
  • Newcastle United 2 – 2 Liverpool FC (23 sierpnia 2026)
  • Liverpool FC 2 – 0 Como (16 sierpnia 2026)
  • Liverpool FC 2 – 3 AS Monaco (9 sierpnia 2026)
  • Liverpool FC 2 – 4 Leeds United (2 sierpnia 2026)

Forma drużyny Atlético Madryt

  • Athletic Bilbao 3 – 0 Atlético Madryt (5 września 2026)
  • Sevilla FC 1 – 3 Atlético Madryt (29 sierpnia 2026)
  • Atlético Madryt 2 – 2 Villarreal CF (23 sierpnia 2026)
  • Atlético Madryt 2 – 0 Málaga (19 sierpnia 2026)
  • Olympique Marsylia 1 – 2 Atlético Madryt (14 sierpnia 2026)

Bezpośrednie mecze z udziałem drużyn Liverpool FC i Atlético Madryt

  • Liverpool FC 3 – 2 Atlético Madryt (17 września 2025)
Poprzedni artykułAlexis Mac Allister rozczarowany decyzją Liverpoolu. „To bardzo, bardzo smutne”