Atletico Madryt - piłkarze 1 2025
Marta Fernandez Jimenez / Shutterstock

Derby Madrytu zakończone zwycięstwem Atlético 2:1 miały niezwykle burzliwy przebieg. Emocje przekroczyły granice sportowej rywalizacji, a w przerwie spotkania doszło do ostrej konfrontacji między przedstawicielami obu klubów.

Awantura rozpoczęła się jeszcze przed przerwą

Spotkanie Atlético Madryt z Realem Madryt od początku było bardzo napięte. Jednym z punktów zapalnych okazało się ostre wejście Kanga-Ina Lee w Federico Valverde. Arbiter Miguel Ángel Ortiz Arias nie zdecydował się na pokazanie publicznego ostrzeżenia, co wywołało ogromne protesty na ławce gości.

Po zakończeniu pierwszej połowy sytuacja gwałtownie się zaostrzyła. Tuż przed wejściem do tunelu Antonio Rüdiger miał wd​ać się w fizyczne starcie z Mortenem Hjulmandem. Konieczna okazała się interwencja ochrony oraz członków sztabów obu zespołów.

Gabi z obraźliwymi gestami i słowami

W centrum całego zamieszania znalazł się Gabi Fernández. Były kapitan Atlético, który tego lata wrócił do klubu jako członek sztabu szkoleniowego Diego Simeone, został uchwycony przez kamery telewizji DAZN w momencie, gdy wykonywał nieprzyzwoite gesty w kierunku ławki Realu Madryt.

Według nagrań Gabi miał również wielokrotnie kierować pod adresem przedstawicieli Realu skandaliczne, wulgarne słowa. Jego zachowanie spotkało się z natychmiastową reakcją Rüdigera, który ruszył w jego stronę i otwarcie zaprotestował przeciwko postawie członka sztabu Atlético.

W całym zamieszaniu miał uczestniczyć także Jude Bellingham. Angielski pomocnik dołączył do sprzeczki i odpowiedział Gab​iemu w ostrym tonie. Nagrania z tunelu oraz ławki rezerwowych szybko obiegły hiszpańskie i europejskie media.

Druga połowa rozpoczęła się z opóźnieniem

Rozmiary konfliktu były tak duże, że rozpoczęcie drugiej połowy opóźniło się o około pięć minut. Sędzia musiał wkroczyć do akcji i usunąć z ławki kilku członków sztabów szkoleniowych.

Boisko opuścili między innymi trener bramkarzy Atlético Pablo Vercellone oraz Pedro Machado, współpracownik José Mourinho. Machado miał wd​ać się w kłótnię z Gabim i gestami nakazywać mu udanie się do szatni.

Incydent może mieć poważne konsekwencje dyscyplinarne dla G​abiego. Materiały pokazujące jego gesty i zachowanie zostały szeroko rozpowszechnione, dlatego sprawą może zająć się komisja dyscyplinarna La Liga.

Ostre słowa także po końcowym gwizdku

Na boiskowych emocjach się nie skończyło. Po meczu zarówno Diego Simeone, jak i José Mourinho nie szczędzili sobie mocnych słów. Real Madryt wydał oficjalny komunikat, w którym zdecydowanie skrytykował decyzje sędziowskie.

Atlético Madryt odpowiedziało rywalowi również w mediach społecznościowych, publikując szydercze wpisy. Derby zakończyły się zwycięstwem gospodarzy 2:1, jednak wydarzenia z przerwy mogą jeszcze długo ciągnąć się za oboma klubami.

Poprzedni artykułReal Madryt wydał komunikat w sprawie kontuzji Federico Valverde
Następny artykułReal Madryt ma problem. Federico Valverde z poważną kontuzją kostki